sobota, 12 lutego 2011
Obsession Du Jour # 7 - Botki ASOS
Piękne, ciężkie, graficzne botki z ASOSa.
Idealne do przełamania słodkiej, pastelowej wiosennej sukienki.
zdj. asos.com
Kirsten Dunst dla Band of Outsiders 2011
Retro klimat w sesji reklamującej kolekcję Band of Outsiders SS 2011.
Kirsten pasuje to doskonale, jako że od dawna jest znana z zamiłowania do takich stylizacji i lekko offowych (lub pseudo offowych) zdjęć.
Autorzy sesji chyba trochę się inspirowali Marią Antoniną Sofii Coppoli, w zakresie stylizacji sesji i stylistyki samych zdjęć. Tak czy inaczej - wyszło nieźle.
zdj. tfs.com
czwartek, 10 lutego 2011
Projektant dnia - Rick Owens
Jeśli ktoś by się mnie spytał o Top 5 projektantów to bez wątpienia w tej grupie znalazł by się Rick Owens.
Niesamowity, amerykanin ze słonecznej Californii, którego prace jednak z ową słonecznościa nie mają nic wspólnego.
Rick Owens mieszka obecnie w Paryżu, a jego wspaniałe mieszkanie jest również jego pracownią (polecam zobaczyć sobie to mieszkanie w książce Taschen - Owens robi też piękne drewniane meble).
Zawsze wierny własnej, mrocznej estetyce, która dla wielu jest zaskakująca biorąc pod uwagę miejsce w którym się wychował.
Jego kolekcje to przykład na to, że skóra jako materiał nie ma żadnych ograniczeń i może funkcjonować na ludzkim ciele na równi z każdym innym materiałem.
Jego kolekcje to przykład na to, że skóra jako materiał nie ma żadnych ograniczeń i może funkcjonować na ludzkim ciele na równi z każdym innym materiałem.
Słynne stały się już jego kurtki - z zamaszystym kołnierzem-klapami, z lekkiej, jakby pogiętej skóry. Co jest w nich takeigo szczególnego, że tak wiele osób zwariowało na ich punkcie?
Cienka jak papier skóra, wąskie rękawy, kaskadowe ułożenie kołnierza.
Cienka jak papier skóra, wąskie rękawy, kaskadowe ułożenie kołnierza.
Jego estetyka często bywa nazywana awangardową (sama tak go sklasyfikowałam w artykule Lounge Magazyn ), ale nigdy nie stara się być poprostu na siłę oryginalna, czy dziwaczna tak poprostu.
Zawsze ma jakąś myśl przewodnią i ducha, z którego zrodziła się kolejna kolekcja.
Zawsze ma jakąś myśl przewodnią i ducha, z którego zrodziła się kolejna kolekcja.
Filmowe inspiracje - The curve of forgotten things
Film (chyba krótkometrażowy), który dopiero ujrzy światło dzienne, ale screenshoty są już dostępne. Tak samo jak zdjęcia z planu.
Szczerze to nie mam pojęcia o czym jest ten film, a jestem za leniwa żeby się w to wgłębiać. Ale - dla mnie wystarczy, że stylizacja jest ś-w-i-e-t-n-a, przynajmniej jeśli chodzi o postać graną przez młodziutką Elle Fanning.
Elle mogliśmy juz poznać dzięki jej przełomowej roli w najnowszym filmie Coppoli pt."Somewhere".
Coppoli córki - Sofii, żeby nie było watpliwości.
"Somewhere" na polskich ekranach już 26 lutego, także miejcie oczy szeroko otwarte.
Tymczasem film, który jest dla mnei dziś inspiracją to "The curve of forgotten things". Tytuł ciekawy, to fakt.
Dla Elle wybrano całą gamę wspaniałych kreacji o minimalistycznym "feelingu" przełamanym nutką retro.
Doskonale współgra to wszystko z miękkim i ciepłym światłem, sprawiającym wrażenie lekko wypłowiałego.
Jednak taka dbałość o poziom estetyczny nie dziwi, jeśli spojrzy sie na zdjęcie reżyseria ^_^
zdj. elle-fanning.net, tfs.com
środa, 9 lutego 2011
Bill Cunningham New York - wyczekiwanie
Wiele osób zachwycało się filmem-dokumentem o Annie Wintour i amerykańśkiej edycji Vogue pt. "September Issue", inni dokumentami o Chanel czy samym Lagerfeldzie.
Ale film, ze świata mody, na który ja czekam z niecierpliwościom opowiada o pewnym starszym panu z siwą czupryną, który przemierza ulice (głównie Nowego Yorku) na zwykłym, starszym już nieco, rowerze.
Tym człowiekiem jest niezmordowany i niezastąpiony Bill Cunningham, który dokumentuje modę uliczną w cyklu "On the street" dla New York Timesa.
Od dziesiątek już lat zajmuje się także dokumentowaniem stylu nowojorskiej elity, podczas różnych imprez i uroczystości.
To ciekawe, że zanim wsiąkłam w świat mody na dobre i zaczełam poznawać wszelkie jej niuanse, to najpierw znałam Billa.
Czytając New York Timesa w internecie zaglądałam także do działu mody, gdzie można obejrzeć i co może ważniejsze usłyszeć, co się dzieje w kolejnych tygodniach na ulicach NY.
Świetnie się słucha jego barwnych opisów, tego jak nas oprowadz po kolejnych ujęciach.
Głosem, w którym cały czas grają nutki ironii czy ciepłego kpiarstwa.
Mistrzostwo.
niedziela, 6 lutego 2011
Obsession Du Jour # 6 - Chloe na okładce Ginza
Cool vibe płynący z japońskiego Ginza. Chloe plus te wszystkie błekity = zapowiedź wiosny.
zdj. tfs.com
sobota, 5 lutego 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























